19:13 czas leci ubłaganie. Choć koniec wydaje się blisko to czas się dłuży. Dźwięk zegara zaczyna łomotać, grać, skakać w momencie gdy ja siedzę.
Odcinam się od sztucznego świata i słucham. Piosenkę wszak znam lecz nigdy nie słucham. Daje mi to pewności że żyje; Istnienie szeroko pojęte, zaczyna istnieć.
Oczy zaczynają widzieć.
Zmysły szaleją.
Choć wydaje się mądry to pojęcia nie ma. I siędzi i słucha niewidząc końca. Świat zaczyna wirować a uczucia puchną. Zaczynasz chcieć tego więcej, częściej.
Sam dźwięk zegara przynosi ci spokój rzeczywisty, zadowolenie wcześniej nieotrzymane. W spokoju napotykasz chaos, myśli się mnożą, a świat nagle staje.
Gdzie nas to doprowadziło zapytasz! Odpowiedz znajdziesz sam. Zacznij istnieć i słuchać zegara.